Otyli gorsi w łóżku?

Otyłość to choroba cywilizacyjna. Coraz więcej jest otyłych dzieci oraz grubych dorosłych. Nie mówimy tutaj tylko o tzw. amerykańskich grubasach ważących 150 czy 200 kilogramów. Coraz więcej osób w Polsce waży około 100 kilogramów, a to spora nadwaga, bardzo szkodliwa. Warto zatem zadbać o dobrą wagę i nie tyć nadmiernie, ponieważ otyłość źle wpływa na ludzki organizm. Odbija się także na seksie. Panowie z nadmiarem kilogramów i dużym brzuszkiem czują się niezbyt atrakcyjni, a ich seks pozostawia wiele do życzenia.

Czy panowie otyli mają mniejszego penisa?

Nie jest to prawda w każdym przypadku. Jedno jest pewne pan w rozmiarze XXXXXL może wyglądać jak pan z małym przyrodzeniem, ponieważ ginie ono pod warstwami tłuszczu i optycznie wydaje się niewielkie, a tymczasem może mieć nawet 20 centymetrów. Jest to sprawa pewna.

Gruby, czyli mało kreatywny?

Nie ma to znaczenia – pan otyły może być bardzo kreatywny, ale duży brzuszek może hamować kreatywność. Ciężar i duży brzuszek przeszkodzą w realizacji fantazji. Sprawność fizyczna otyłego pana jest o wiele mniejsza. Szybko się męczy, a nietypowe pozycje łóżkowe nie są dla niego. Co zrobić? Zrzucić zbędne kilogramy, a życie stanie się o wiele lepsze. To jest jedyna możliwa odpowiedź, innej nie ma.

Słabsza erekcja?

Otyłość źle działa na serce i naczynia krwionośne. To jest fakt medyczny i z tym dyskutować nie można, jest to rzecz potwierdzona naukowo. Otyli panowie mają słabszą erekcję, szczególnie, gdy cierpią na cukrzycę, nadciśnienie, miażdżycę czy niewydolność nerek. Zła dieta i brak ruchu to także słaba erekcja. Nie każdy otyły pan musi mieć problem z erekcją, ale jest to bardzo prawdopodobne. Zadowolenie partnerki w łóżku na oczekiwanym przez nią poziomie może być sprawą trudną do wykonania.

Co robić w takiej sytuacji?

Na pewno nie mówić jakoś to będzie i tyć dalej. Trzeba podjąć walkę i potraktować otyłość jak wroga – zaplanować dietę, plan ćwiczeń fizycznych, pić dużo wody mineralnej i chudnąć. Dzięki temu życie będzie o wiele lepsze. Nie ma co do tego wątpliwości. Zdecydowanie dobrze jest zrzucić zbędne kilogramy, a życie będzie o wiele lepsze i łatwiejsze. Chudnij z głową, a życie się Tobie odwdzięczy. Wrócą dobre samopoczucie oraz chęć na seks. Nie ma co do tego wątpliwości. Nawet jeśli nie czujesz się źle, nie masz cukrzycy czy miażdżycy to za kilka lat będziesz miał takie problemy. Zmiana stylu życia łatwa nie jest, ale specjalista pomoże, poradzi i wyznaczy Tobie dobrą dietę. Badania są także ważne – zbadaj jaki jest stan Twojego zdrowia. Częste spacery, dużo ruchu, wysiłek fizyczny na pewno przełożą się na lepsze życie. Nie masz czasu na spacery? Nie jedź do pracy samochodem, lecz spaceruj. Masz daleko do pracy? Część trasy przejdź pieszo, wysiądź z tramwaju 2-3 przystanki przed pracę i idź. Musisz zaplanować tak trasę do pracy, aby nie spóźnić się, ale mieć trochę fizycznego ruchu. Opłaci się, zobaczysz, to dobre rozwiązanie. Brak ruchu szkodzi na serce, kręgosłup i płuca. Ruch jest jak lekarstwo – zażywaj go regularnie.

Pomogą też tabletki

Jeśli nie czujesz się lwem w sypialni to lekarz może Tobie przepisać np. Viagrę, która nie uzależnia, a pomoże błysnąć w sypialni wyjątkową erekcją. Życie seksualne i zdrowie fizyczne idą w parze. Viagra nie rozwiąże problemów i nie odchudzi, ale pozwoli powrócić do dobrej formy w łóżku. Warto mieć w domu kilka takich tabletek na specjalne okazje. Gdy schudniesz to wróci chęć do życia, dodatkowe kilogramy znikną, a łóżko będzie bardzo kuszącym miejscem. Sam się o tym przekonasz. Szczupła sylwetka to lepsze i dłuższe życie.